sobota, 18 maja 2013

Tarasowo-balkonowy szał i lawenda w tle

Czy Wam też tak niesamowicie szybko upływa czas? Dopiero co marudziłam  że zimno, że brzydko, że pomysłów brak... aż tu nagle mamy połowę maja! I to tego zaczyna być w końcu naprawdę ciepło, tak że można ze spokojem zająć się ogrodem i tarasem. Przez niemal wieczną zimę wszystko u mnie budzi się do życia z dużym opóźnieniem więc na dobrą sprawę dopiero teraz zabieram się za sadzenie pelargonii w korytkach i ozdabianie tarasu różnymi innymi roślinkami. Moje córki postawiły w tym roku na surfinie, a jedna z nich ze swojego balkonu robi prawie ogródek warzywny ;-) z pomidorkami i miętą w roki głównej! ;-)

Jak co roku zachwycamy się lawendą i to z wielu względów - bo ślicznie wygląda, pachnie i jakiś taki miły nastrój stwarza.

Dlatego też lawenda pojawiła się na moich nowych woreczkach :-)


Woreczki tradycyjnie szyte w mojej pracowni więc są takie jakie chciałam - delikatne, ze śliczną tasiemką... i haftem oczywiście :-)



I co Wy na to? 

Zastosowanie woreczków - przeróżne! Wszystko zależy od inwencji twórczej :-)

Woreczki można spotkać tu. Serdecznie zapraszam!

Pozdrawiam gorąco!

Do zobaczenia niebawem! 

Kasia

4 komentarze:

  1. Prześliczne woreczki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładnie i estetycznie wykonane. Aż czuje się lawendę w sercu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń