niedziela, 17 lutego 2013

Ściereczki po raz pierwszy!


Zaskoczyła mnie dzisiaj moja najstarsza córka, która w swoim mieszkaniu zaczyna wykorzystywać coraz więcej moich pomysłów i prac. Wysłała mi zdjęcie ściereczki lnianej, którą już jakiś czas temu uszyłam i wyhaftowałam w ramach prototypu. Wisi sobie pięknie u niej w kuchni. 



Zdjęcie jakościowo kiepskie bo robione telefonem, ale dowód na „zapotrzebowanie ściereczkowe” jest!
Już niedługo pokażę Wam inne ściereczki, które udało mi się wykonać.

Aha… już jutro losowanie Candy! J

Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego niedzielnego wieczoru!

3 komentarze:

  1. Ściereczka urocza :)

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  2. bo to są takie miłe drobiazgi:) a zwłaszcza, kiedy je wykonuje bliska osoba

    OdpowiedzUsuń